Opublikowano 30.01.2012, autor: admin"Globalny stek"
Twórcy filmu poszukują odpowiedzi na pytanie, czy Ziemia jest w stanie sprostać coraz większemu zapotrzebowaniu ludzi na mięso. Dokumentaliści odwiedzają USA, gdzie bydło w ramach zwiększania produkcji faszerowane jest hormonami wzrostu. Następnie udają się do Brazylii, gdzie bezcenne amazońskie lasy są karczowane pod nowe pastwiska. Składają wizytę na bretońskiej farmie świń, zatruwającej okolicę azotami. W końcu przyglądają się przemysłowemu chowowi drobiu, który zanieczyszcza Afrykę i pogłębia panującą w niej biedę. Według statystyk, w 2050 roku nasz glob ma zamieszkiwać 9 miliardów ludzi. Wiadomo, że nie zdołają oni współistnieć z 36 miliardami zwierząt rzeźnych, niezbędnymi do ich wyżywienia. Najwyższy czas zastanowić się nad konsekwencjami globalnego mięsożerstwa, które opanowało ludzkość w XXI wieku.
269 odsłon2 odpowiedzi na „“Globalny stek””
Dodaj komentarz
Reklamy























Znowu ogólnoświatowy spisek… szkoda czasu na brednie.
Oglądałeś w ogóle do cały ten film???
Owszem wspominają tutaj o eko bredniach ale w kontekście nowych wymogów jakie stawia się hodowcą i przetwórcą.
Spisku się nie dopatrzyłem.
A dokument sam w sobie… na początku może jeszcze coś tam się można dowiedzieć (tak do połowy filmu) później to już (uwaga spojler) wspominają o jedzeniu owadów, pokazują przetwórstwo drobiu (wiadomo oblecha wszyscy to wiemy).
Generalnie lepszy od wszystkich FOOD INC. i tym podobnych nawiedzonych produkcji. Ale i tak lepiej sobie obejrzeć coś o innej tematyce.