Opublikowano 01.06.2010, autor: admin"Mama wraca z Iraku"
Powrót mamusi z Iraku. Czy kobieta która bierze udział w wojnie może być dobrą matką. Wojna w Iraku pokazana z perspektywy trzech kobiet, również matek, żon i ich rodzin. Ten film jest opowieścią nie tyle o ofiarach fizycznych tej wojny, ale o tym co zazwyczaj nie znajduje się na pierwszych stronach gazet – o ofiarach psychicznych i emocjonalnych. Wojna w Iraku jest pierwszym konfliktem zbrojnym gdzie udział kobiet żołnierzy jest tak liczny. Okazuje się, że 1/3 z tych kobiet to są matki, które zgodziły się na udział w tym konflikcie zbrojnym z pobudek niewątpliwie głęboko patriotycznych, ale również by walczyć o lepsze jutro, o lepszą przyszłość dla własnych dzieci. Po czym okazuje się, że wracają z Iraku i nie są zdolne do bycia matkami.
40 odsłon3 odpowiedzi na „“Mama wraca z Iraku””
Dodaj komentarz
Reklamy























szmatławce, zabija kazdego jezeli dostana taki rozkaz.. nie mmam szacunku do tych ludzi.
Kurwa, w wojsku jest i się boi, to może trzeba było zostać kelnerką a nie iść do wojska z myślą że będzie się opierdalać, jak się tam idzie to z myślą że będzie wojna i będzie trzeba parę głów rozpierdolić. A nie z myślą że nikt nie zaatakuje
zrozumieliście kurwa ??
Potrzebni tam amerykanie jak swini siodlo.
To ze sie ktos boi to normalne, nie wazne czy wojak czy nie wojak.
Inna rzecz ze takie obrazy moga zostawic ryse na psychice.
Dla mnie to czym wiecej amerykanow zginie tym lepiej a i tak powiedza ze bez strat a ludzi z kalectwem psychicznym i fizycznym i tak zostawia jako zbednych. Głupota to ta wojna a Polaczki jak w dym za amerykanami, PO CO.
I tak gowno z tego mamy, a filma film jak film fajny ale jak widze amerykanskie wojsko to mam ochote rozstrzelac ich wszystkich.