Opublikowano 24.05.2010, autor: admin"Nie Rozmawiaj o Pogodzie"
Film dokumentujący prywatne, oddolne śledztwo dotyczące chemtraili, analizujący sprzeczne oficjalne wyjaśnienia i wskazujący oficjalne dokumenty mówiące, że chemtraile nie tylko SĄ prawdziwe, ale są także „SYSTEMEM BRONI.” Dokument analizuje ponadto zaangażowanie mediów w zjawisko chemtraili szerzenie dezinformacji i posługiwanie się przekazami podprogowymi oraz przedstawia to zagadnienie na tle obecnej globalnej agendy politycznej.
555 odsłon12 odpowiedzi na „“Nie Rozmawiaj o Pogodzie””
Dodaj komentarz
Reklamy























Haha, ktoś pomylił smugi kondensacyjne z opryskami z powietrza. No nic, obejrzę, i tak nie ma nic ciekawszego.
Nie oglądać, szkoda czasu. Kolejna teoria spiskowa paranoicznych amerykanów.
@krys wyraźnie tłumaczą różnicę między smugami kondensacyjnymi a chemitrails, ale oczywiście nie słuchałeś tylko byłeś większością myśli w „Tańcu z gwiazdami”.
krys jak możesz wyrazić opinię o filmie który trwa parę godzina na podstawie kilkunastu minut, które obejrzałęś?
A może te smugi są spowodowane użyciem innego rodzaju paliwa do samolotów niż kiedyś używano? (kiedyś smugi były nietrwałe – stosowano inne paliwo)
Swoją drogą takie trwałe smugi kilkukrotnie zaobserwowałam już na niebie nad Warszawą… i też była taka szachownica na niebie
@cherry, ze wszystkim bym sie zgodził ale kuzwa, jest jeden moment ze kamerzysta pyta sie siebie mówi „ciekawe czy to wyłączą” i nagle samolot wyłącza smugę i zaczyna szybko znikać, a wczesniej zostaje pozostawiona smuga ktora sie rozciąga na wiele kilometrów wiec, wedlug tego co piszesz, wychodzi na to ze pilot samolotu przełączył paliwo. Tylko jak ku*wa można przełączyc paliwo w trakcie lotu… cos tutaj jest nie tak. Rzad cos kombinuje, byc moze to tylko walka z ociepleniem, ale itak szara masa nic sie predko nie dowie.
Ludzie śmiejecie się z teorii spiskowych a nie zdajecie sobie sprawy jak jesteście oszukiwani i wykorzystywani. Każdego dnia zapychacie by jakiś pomiot z pejsami mienił się najbogatszym człowiekiem tego świata. Nie mówię że smugi to na 100% opryski ale pewne jest że mają niebagatelny wpływ na pogodę.
Jeśli czegoś nie rozumiecie to przynajmniej nie wyśmiewajcie bo „młodzi i wykształceni” 4 lata temu wyśmiewali emerytki, że są tępe nie głosują na tuska. Dzis tusk „posuwa wszystkich w kakao” i ma gdzieś nawet frajerów głosujących na niego.
P.S.
EMI to najgorsze (*&&**^.
smugi sa bo nie ma wiatru w polsce po 10 min nie ma sladu po chmurze z samolotu
Trudno odnieść się do tematu nie mając w zasadzie żadnych niezależnych,oficjalnych danych odnośnie składu chemtraili. Przychodzi mi do głowy np. zestalony dwutlenek węgla(tzw.suchy lód),jednak jest on stosowany do tworzenia sztucznych jąder kondensacji skutkujących powstawaniem opadów atmosferycznych. W przypadku chemtraili nie mamy jednak takich skutków. Kilka rzeczy jest pewnych: istnieją obecnie dwa rodzaje smug – nietrwałe i trwałe,te pierwsze nie zdają się mieć większego wpływu na wygląd nieba,te drugie wręcz przeciwnie. Drugi typ smug z pewnością ma znacznie większy wpływ na zjawiska pogodowe niż zwykłe smugi kondensacyjne,jednak jak wielki jest to wpływ dokładnie nie wiadomo. Żaden rodzaj tych smug nie jest zjawiskiem naturalnym,ponieważ ich źródło nie wpisuje się w zbiór przyczyn naturalnych. Trwałe smugi pojawiły się chyba relatywnie niedawno, nie pamiętam bym widywał je w dzieciństwie, jednak dopuszczam możliwość,że po prostu nie zwracałem na nie uwagi.Reszta jest jedynie kwestią przypuszczeń, jednak jeśli rządy rzeczywiście rozpylają coś w atmosferze i nie mają chęci informować o tym ludzi to prędko nie dowiemy się co jest faktycznie na rzeczy.Jednak,gdyby jacyś „ONI” nas truli to truliby jednocześnie także siebie – gdzie tu sens?
Bzdury dla schizoli.
Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, ale…czasem w kłamstwie jest trochę prawdy.
@kosmos
Co oczywiście nie zmienia faktu, że wszyscy jesteśmy narażeni na wpływ szkodliwych czynników (żywność, woda, powietrze, gleba – wszystko to jest tak zanieczyszczone, że to cud, że potrafimy to jeszcze przyswoić bez natychmiastowych skutków ubocznych. Bez natychmiastowych, ale nikt nie wie, jakie ma to długofalowe skutki, prognozy nie są jednak zbyt optymistyczne. Reaktory jądrowe również miały być bezpieczne, a tu nagle Czarnobyl – rok 1986, skutki odczuwane po dziś dzień, to cud, że nie zaczęliśmy jeszcze świecić w ciemności, jednakże wzmożona zachorowalność na różne dziwne choroby, obniżona odporność organizmu na szkodliwe czynniki, mutacje czy inne przypadłości są zmorą naszego, dużo słabszego od poprzednich, pokolenia. Jak długo będziemy w stanie pociągnąć to wszystko w tak niesprzyjających warunkach?