Opublikowano 29.04.2010, autor: admin"Przeklęta choroba – Zespół Tourette’a"

Zespół Tourette’a jest praktycznie nieuleczalny. W leczeniu stosuje się psychoterapię, której głównym celem jest nauczenie się radzenia sobie z trudnościami życia codziennego wynikającymi z występowania tików.

VN:F [1.9.17_1161]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Drukuj
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Mixx
  • Blogplay
  • Blip
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Gwar
  • Twitter
  • Śledzik
  • elefanta
  • Forumowisko
  • PDF
  • Pinger
  • Yahoo! Bookmarks
  • Yahoo! Buzz
526 odsłon

5 odpowiedzi na „“Przeklęta choroba – Zespół Tourette’a””

  1. Harry Poter pisze:

    A…teraz juz roumiem.dziekuje

  2. Zeusxamp pisze:

    Nastepny przyklad co wiara robi z czlowieka, opetanie?
    Po prostu choroba.

  3. Zosia pisze:

    Niewesolo ma. Dobrze, ze teraz jest wieksza tolerancja i ludzie chca o tym mowic. Wspolczuje dziecinstwa. Rodzic powinien kochac miloscia bezwzgledna.

  4. kosmos pisze:

    Sczerze: zawsze twierdziłem i zdania nie zmieniam,że gdybym miał do wyboru jakieś ciężkie schorzenie to bez namysłu wyrałbym tourette’s. Nie dość,że sam miałbym niezły polew to jeszcze dawałbym co i raz okazję do śmiechu innym. To oczywiście tylko teoretyzowanie,ale lepsze to niż odkładanie się miedzi w organizmie czy stwardnienie ( chociaż przy SM istnieją wesołe :leki: do nabycia) i chyba zacząłbym z tym tourettem chodzić w niedzielę do pewnych miejsc kultu, by nieco pokrzyczeć :D

  5. kosmos pisze:

    Poza tym przypuszczam,że uczucie, które towarzyszy zbliżaniu się tiku przy torette’s przypomina nieodpartą chęć wzdrygnięcia się bądź kichnięcia. Można ją na moment poskromić ale wystarczy chwila odprężenia i zaatakuje. Ale to tylko takie moje domysły.

Dodaj komentarz