Opublikowano 02.07.2010, autor: admin"Szczurołap"
Dokument o człowieku zawodowo zajmujący, się tępieniem szczurów. Przedstawia on nam swoje metody pracy. Musi starannie przygotować się do każdej akcji, ponieważ ma do czynienia z bardzo inteligentnym przeciwnikiem. Znajomość psychiki i zwyczajów szczurów pozwala mu na skuteczne działanie. a ich inteligencja wzbudza jego podziw a nawet sympatię.
128 odsłon4 odpowiedzi na „“Szczurołap””
Dodaj komentarz
Reklamy























jak można to oglądać…
zjeba bym wrzucił na 15h do basenu (bez deseczki)
Tak zanetko peace for all, niech cie szczury obgryzaja do kosci.
Akurat w tym przypadku prawa zwierzat etc etc nie maja zastosowania bo szczur to szkodnik, ktory nie zawachal by sie ani sekundy, zeby obgryzc cie do kosci, gdybys lezala polprzytomna (z glodu, zimna, upojenia alkocholowego), gdzies w piwnicy/komorce/zaniedbanym domu.
Przestancie ludzie pier*** o tych prawach zwierzat, bo to juz jest przesada, co mamy pozwolic zeby szczury zyly sobie happy obok nas?
Wiesz jak szybko te scierwo sie rozmnaza chociaz?
10 lat spokoju dla szczura i liczebnosc ich kilka/kilkanascie razy przewyzszyla by liczebnosc ludzi, a wtedy ciekawy jestem co bys zrobila, gdyby stado szczurow rzucilo sie na ciebie, aby sobie zjesc?
Tak samo z debilnym wegetarianizmem, czlowiek to drapieznik i miesorzerca z natury i kazdy kto na sile proboje zmienic prawa natury jest debilem, to tak jaby krowe pasc fastfoodami, a lwa liscmi i ziarnem.
Zastanowcie sie przez chwile, ktos madrzejszy ustalil te prawa i mial w tym jakis plan, chocby taki, ze nietoperze wpierd**** nadwyzke owadow i gdybys z nich zrobila wegetarianinow, to by cie komary/mychy i inne paskudztwa zywcem zjadly.
Jest hierarchia pokarmowa, ktora stworzyla matka natura i na litosc Boska trzymajmy sie jej, a nie kombinujmy, bo wiecej krzywdy zrobimy naturze, zmieniajac swoje przeznaczenie!!!!
I nie pierd**** ze iles tam gatunkow wyginelo przez czlowieka, bo zanim pierwszy czlowiek sie narodzil, to juz miliony gatunkow wymieralo.
Poprostu wymieraja ci, ktorzy nie sa wlasciwie przystosowani i to jest dobre, bo chroniac i rozmnazajac na sile gatunek, ktory sam nie daje sobie rady, to marnotrastwo jedzenia/wody/powietrza, dla gatunkow, ktore sa nam potrzebne, ktore maja jakis cel w naturze.
Jest wiele gatunkow, na ktore czlowiek poluje od dawien dawna i jakos potrafily sie do tego przystosowac (a raczej byly na to przygotowane), ze nadal ich liczebnosc jest niezagrozona.
A te ktore wymieraja widocznie maja wymrzec i kropka – i chocby skaly sraly to tak sie stanie….