Wiesz,każdy rozsądny człowiek zdaje sobie sprawę,że żyjemy na skończonej planecie ze skończoną ilością zasobów i „okresem przydatności”. Prędzej czy później chcąc przetrwać jako gatunek będzie trzeba ją opuścić. Pozostaje pytanie czy zdążymy jako gatunek tego dokonać. Biorąc pod uwagę to,że tak „małostkowe” sprawy jak ekonomia i ideologie determinują powściągliwość w eksploracji kosmosu jestem raczej pesymistą. O ile przyspieszono by nasze poczynania w tej materii gdyby badania kosmiczne zasilić środkami przeznaczanymi chociażby na uzbrojenie i wojny. W dniu dzisiejszym nie mamy możliwości powstrzymania meteorytu, chociaż jesteśmy w stanie wyprodukować środki obrony, technologia taka istnieje, ale ważniejsze jest przecież bombardowanie ciapatych na pustyniach. Lecący z prędkością 60 tys km/h wielki kamień nie ma punktu widzenia.
„kosmos” przejmujesz się zanadto, co prawda też nad tym ubolewam iż dla mediów mniej interesujący jest kosmos niż ekonomia ale trudno, no i astronomia w sql by się sprzydała, po prostu ludzie muszą dorosnąć psychicznie w sferze globalnej do takich dokonań, tak na marginesie mówiąc to ci co pracują w mediach także nic na te tematy nie wiedzą, ale za kilka lat zacznie się świat interesować eksploracją kosmosu gdyż Ziemia wszystkich we wszystkie pierwiastki nie wykarmi. Aby nasz gatunek przetrwał wystarczy 200 osobników posiadających zaawansowaną technologię, a reszta czyli 7 miliardów może zdychać w boleściach przez wirusy, zarazy, meteoryty czy klimatyczne susze…
Nasz portal był, jest i pozostanie darmowy.
Ciągle się rozwijamy.
Powiększa się grono administratorów tak aby pojawiało się jak najwięcej nowych pozycji.
Jeśli chcecie dobrowolnie wesprzeć naszą pracę możecie to uczynić przelewając dowolną kwotę pieniężną na konto:
Eee, budujemy UFO?? ;D Polecimy w kosmos, pozwiedzamy trochę Księżyc i Marsa, może jakichś cennych dla nauki kamieni czy piasku przywieziemy?? ;D
Wiesz,każdy rozsądny człowiek zdaje sobie sprawę,że żyjemy na skończonej planecie ze skończoną ilością zasobów i „okresem przydatności”. Prędzej czy później chcąc przetrwać jako gatunek będzie trzeba ją opuścić. Pozostaje pytanie czy zdążymy jako gatunek tego dokonać. Biorąc pod uwagę to,że tak „małostkowe” sprawy jak ekonomia i ideologie determinują powściągliwość w eksploracji kosmosu jestem raczej pesymistą. O ile przyspieszono by nasze poczynania w tej materii gdyby badania kosmiczne zasilić środkami przeznaczanymi chociażby na uzbrojenie i wojny. W dniu dzisiejszym nie mamy możliwości powstrzymania meteorytu, chociaż jesteśmy w stanie wyprodukować środki obrony, technologia taka istnieje, ale ważniejsze jest przecież bombardowanie ciapatych na pustyniach. Lecący z prędkością 60 tys km/h wielki kamień nie ma punktu widzenia.
„kosmos” przejmujesz się zanadto, co prawda też nad tym ubolewam iż dla mediów mniej interesujący jest kosmos niż ekonomia ale trudno, no i astronomia w sql by się sprzydała, po prostu ludzie muszą dorosnąć psychicznie w sferze globalnej do takich dokonań, tak na marginesie mówiąc to ci co pracują w mediach także nic na te tematy nie wiedzą, ale za kilka lat zacznie się świat interesować eksploracją kosmosu gdyż Ziemia wszystkich we wszystkie pierwiastki nie wykarmi. Aby nasz gatunek przetrwał wystarczy 200 osobników posiadających zaawansowaną technologię, a reszta czyli 7 miliardów może zdychać w boleściach przez wirusy, zarazy, meteoryty czy klimatyczne susze…