Opublikowano 25.04.2011, autor: admin"Wyjście przez sklep z pamiątkami – Exit Through the Gift Shop"

Exit Through the Gift Shop jest debiutem filmowym brytyjskiego artysty graffiti. Tożsamość owego artysty który ukrywa się pod pseudonimem Banksy jest nieznana. Dokument Exit Through the Gift Shop przedstawia prawdziwą historię francuskiego sklepikarza, który zapragnął odnaleźć oraz zaprzyjaźnić się z Banksem.

VN:F [1.9.17_1161]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Drukuj
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Mixx
  • Blogplay
  • Blip
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Gwar
  • Twitter
  • Śledzik
  • elefanta
  • Forumowisko
  • PDF
  • Pinger
  • Yahoo! Bookmarks
  • Yahoo! Buzz
165 odsłon

10 odpowiedzi na „“Wyjście przez sklep z pamiątkami – Exit Through the Gift Shop””

  1. Cambo pisze:

    Najlepszy ostatni cytat :D Polecam film, bardzo ciekawa historia.

  2. Tichy_Is_Dead pisze:

    I to tyle na temat Street art-u jak i całej śmietanki znawców sztuki w XXI wieku. Humor mi się poprawił… lol

  3. diobo pisze:

    niesamowity film i historia, polecam.

  4. Hq pisze:

    Super, jak dla mnie to facet jest takim koniem trojańskim – wpuścili go, a on zdemaskował tą ich „sztukę” :)

  5. RafalK pisze:

    szacunkek. pasja determinacjia i co najwazniejsze oddanie sprawie w ktora wierzysz. tego nam wszystkim brakuje. jak juz powiedzialem Terry (sry, jesli z angielska wieje troche;) ) full szacunek i powodzenia

  6. RafalK pisze:

    Hq srry no offens ale on niczego nie demaskuje to zle slowo. daje nam mokry recznik zebysmy mogli sobie oczy przemyc, sztuka to naprawde szerokie pojecie

  7. RafalK pisze:

    acz kolwiek szkoda, bo jemu tez troche muozg wypralo. BANKSY ROOLS

  8. Hq pisze:

    W ostatniej części Banksy zastanawia się nad fenomenem Thierrye’go i pyta: „Może to oznacza, że sztuka jest śmiechu warta?” Trochę jest, to jedna z jej wartości…

  9. Synek pisze:

    Zajebisty dokument….

  10. Kazimierz pisze:

    Ten gość to taki Nikoś Dyzma świata współczesnej sztuki. Wpuścili go w swoje szeregi, a on, no cóż… :) Teraz wystarczy wyłożyć pieniądze na sztab ludzi żeby zbajerowali snobów z LA i jest się artystą światowego formatu. W filmie padło porównanie Thierrye’go do Warhol’a, tylko że ten drugi był w swoim czasie nowatorski, a jego prace były bardziej przemyślane… Ale miana artysty chyba Thierrye’mu nie mogę odmówić skoro wykręcił taki numer xD pytanie w jakim stopniu świadomie… Zastanawiam się tylko czy to ukryty geniusz, który wykorzystał okazje i zbił kase na oszołomach czy sam jest oszołomem:)

Dodaj komentarz